Kradzież pszczół pod Szczecinem

Kolejny raz pszczoły stały się łupem złodzieja. Bardzo smuci nas rosnąca plaga kradzieży, ale wierzymy, że dobro jest potężniejsze od zła i dlatego zamieszczamy link do akcji wsparcia. Celem zrzutki jest wsparcie finansowe umożliwiające odbudowanie pasieki 85-letniego pszczelarza pana Hilarego.
Pomiędzy 28 marca a 1 kwietnia skradziono z jego pasieki w sumie 41 uli wraz z pszczołami. Zdarzenie zostało zgłoszone na policję.
Pomóżmy odbudować pasiekę, każda złotówka się liczy!

 

Zajęcia pszczelarskie dla dzieci

 Przedstawiamy ofertę zajęć – warsztatów dla przedszkoli i szkół podstawowych na terenie województwa zachodniopomorskiego. Prowadzimy bardzo interesujące zajęcia o tematyce pszczelarskiej oraz dotyczące ciekawego świata pszczół. Dzieci są zachwycone, a nauczyciele pod wrażeniem tajników, którymi dzieli się pszczelarz. Dodatkowo przez cały czas towarzyszy nam Wielka Pszczoła – Maja, która robi niesamowite wrażenie na wszystkich. Każdemu dziecku wręczy dyplom Przyjaciela Pszczół oraz obdaruje słodkim małym miodkiem. 

Nie czekaj i zadzwoń aby umówić termin! Pamiętaj, że zajęcia prowadzimy poza sezonem pszczelarskim, gdy nie musimy być w naszych pasiekach. Więcej informacji na naszym plakacie lub pod numerem telefonu 503050844

 

Sprzedam przezimowane rodziny pszczele

Sprzedam przezimowane rodziny pszczele z własnego gospodarstwa pszczelarskiego. Wszystkie rodziny posiadają zeszłoroczne matki pszczele, po rekordzistkach z własnej hodowli, od Lewandowskiego oraz Tomka Miodka. Silne, zajmują od 4-5 do 8 ramek wielkopolskich. Czerw na dzień 27 lutego znajduje się na 2 do 4 ramek. Pszczoły leczone terminowo i dokładnie.
Pszczołami zajmujemy się zawodowo. Cena 400 zł za same rodziny na ramkach wielkopolskich bez uli.  Tel. 503050844.

Zapraszamy!

https://www.olx.pl/oferta/pszczoly-pelne-rodziny-pszczele-szczecin-CID757-IDyOYJD.html

Jak stosować pyłek pszczeli?

Kuracja pyłkiem pszczelim
🐝🐝🐝🌼🌼🌼
Pyłek pszczeli kwiatowy to niezwykłe bogactwo dla naszego organizmu. Działa odmładzająco na nasze komórki, a dobroczynny wpływ na układ wieńcowy pozwala skutecznie eliminować zły cholesterol i trójglicerydy. Daje energię i zwiększa rezerwy wydajnościowe serca. Jednym słowem warto. Ale pytanie często stawiane to jak i ile?
I tu zazwyczaj podaje się takie stosowanie:
– dzieci i młodzież max 1 łyżka stołowa dziennie
– dorośli do 2 łyżek stołowych dziennie.
Należy pamiętać aby pyłek był dobrze zmielony na proszek. Tak przyjmowany najlepiej z wodą i łyżeczką miodu jest w 100% wchłaniany. Jeśli pyłku nie zmielimy zostanie przyjęte tylko 10-15% jego właściwości.
Takie kuracje polecane są szczególnie w okresach podatności na choroby, a więc przedwiośnie i jesień kiedy tych witamin dostępnych jest najmniej.

Potęga pyłku pszczelego

Każdy wysiłek, sport, bieganie ale i zdrowa profilaktyka powinna być oparta o zażywanie pyłku pszczelego. Jest on potężnym żywicielem naszych komórek, serca i mózgu. O tym jak działa na nas mówił wybitny profesor Ryszard Czarnecki. 

Dzień oblotu pszczół – co robić?

Nietypowo ciepły luty okazał się miesiącem przypominającym bardziej marzec. I chociaż mamy połowę tego przedostatniego zimowego miesiąca to temperatury w ostatnich dniach przekroczyły 12 stopni. Przy braku wiatru i świecącym słońcu pszczoły dokonały w naszych podszczecińskich pasiekach pełnych oblotów. Opróżniły przepełnione jelita, nabrały świeżego powietrza a niektóre znalazły już pyłek z kwitnących leszczyn.

Pospieszyliśmy w tych dniach do naszych pszczół aby sprawdzić ich kondycję. Oczywiście mowa o szybkim otwarciu uli i zajrzeniu czy wszystko gra. O tej porze roku nie ma mowy o kopaniu w ulach, a tym bardziej szukaniu królowej. Na to przyjdzie czas. Najważniejsze to ocena ilości pszczół, ich zdrowia oraz zapasów pokarmowych. Istotne jest to, aby pszczelarz, który wybiera się na pasiekę był przygotowany na wszystkie możliwe scenariusze. Czas jaki sobie powinniśmy przeznaczyć na jedną otwartą rodzinę w ulu to max. 1-2 minuty. Taki wgląd nie zaszkodzi pszczołom a nam pozwala zrobić niezbędne manewry. Oczywiście wiedza, wiedza i jeszcze raz wiedza oraz doświadczenie pozwolą nam trafnie ocenić jak pomóc pszczołom. Wyszczególnić tu można trzy istotne sprawy na które zwracamy uwagę:

1. Zdrowie pszczół w zimowli 2018/2019

Długa ciepła jesień i prawidłowe leczenie pszczół niestety w wielu przypadkach nie pozwala ograniczyć ilości wroga pszczelego – warrozy. Konieczny jest jeden zimowy zabieg w okresie bezczerwiowym, aby dobić przeciwnika naszych podopiecznych. My w naszych pasiekach stosujemy ekologiczny roztwór kwasu szczawiowego 3,2% którym polewane są jeden raz kłęby pszczół w grudniu lub styczniu lub na początku lutego. Termin ten zależy od panującej temperatury zewnętrznej i powinien wynosić od 6-7 do 10 stopni na plusie. Takie temperatury pojawiły się dopiero w lutym. Mając to na uwadze i długim działaniu kwasu szczawiowego w ulu obserwujemy średni osyp w granicach 10-30 szt martwych pasożytów na dennicy. Ilość ta przy drugiej tak ciepłej zimowli świadczy o tym, że wróg nie śpi i ciągle prowadzi namnażanie. Taka ilość przezimowanej warrozy skutecznie obniża kondycję pszczół w drugiej połowie lata o  ile nie stosujemy biologicznych form walki jak rotacja z odkładami czy ramka pracy.

2. Siła rodzin pszczelich

W pasiekach amatorskich pszczelarzom szkoda łączyć słabe rodzinki pszczele, które w chwili wglądu do ula po oblocie obsiadają 3-4 uliczki ramek wielkopolskich. Można się tu bawić we wspomaganie ich i czekanie, aż dojdą do siły na akację czy lipę ale wtedy liczymy się z tym, że miodu majowego już nie weźmiemy lub weźmiemy go bardzo symbolicznie. Drugim aspektem takiej sytuacji to różne czynniki -albo geny, które spowodowały tak kiepski wynik przezimowania albo nasza „nieskuteczne pomoc” czy modne ostatnio pobudzanie i niepokojenie pszczół już w styczniu. Sukcesem pasiek towarowych czy zawodowych jest to, że pszczoły ocenia się chłodnym okiem lub z tzw. zimną krwią. Wyłącza się aspekt emocjonalny i bazuje tylko na doświadczeniu i twardych faktach.  A fakty są znane w świecie nauki.                 

No ale co jeśli mamy takie słabsze rodzinki? My akurat stawiamy je pod podobnie silną rodzinę i pozwalamy pszczołom się połączyć co na przedwiośniu czy wiosną kończy się 100% powodzeniem. Pszczoły same wybierają matkę, która ma zostać. Nie raz zdarzało się, że zostawały obydwie matki i te czerwiły podwójnie. 

3. Ilość zapasów

Sprawdzamy to poprzez wgląd na ostatnie ramki. Nie trzeba ich wyjmować. Wystarczy lekko rozsunąć i podnieść aby odczuć ich ciężar. Jeśli 2-3 i więcej ramek jest pełnych nie ma czym się przejmować- na miesiąc mają co jeść. Przy ponownym wglądzie zazwyczaj w marcu trzeba drugi raz sprawdzić ile jest pokarmu. Zazwyczaj w naszych pasiekach zaczynają nektarować wierzby, a na początku kwietnia klony i one dostarczają znacznych ilości miodu, którym pszczoły uzupełniają ewentualne braki w gnieździe. Jeśli natomiast otwieramy ul w dniu oblotu lub zaraz po nim i widzimy braki pokarmu na ostatnich ramkach, niezwłocznie je usuwamy i poddajemy pełne ramki pokarmu, których posiadamy nadmiar w naszych pasiekach. Gdy takie się skończą możemy poddać ciasto lub syrop. Pszczoły aby się rozwijać muszą mieć żelazny zapas. I tego się trzymajmy.

Życzymy dobrego sezonu wszystkim pszczelarzom!

Miód wielokwiatowy

Miód wielokwiatowy rośliny

Okolice Szczecina dostarczają pszczołom i ich pszczelarzom różne odmiany miodu wielokwiatowego. Miód ten w zależności od terenu zwany jest często też miodem majowym, miodem wiosennym czy miodem kwiatowym. W warunkach okolic Szczecina, gdzie stacjonują nasze pasieki dominują ogródki działkowe bogate w rośliny owocowe  czy sady, nieużytki z łąkami i mniszkiem lekarskim gdzie na dziko przebijają się głogi,  występują starodrzewia i młodniki akacjowe czy pola z rzepakiem.  Wszystko to sprzyja pszczołom w nagłym wybuchu miododajnej roślinności. Jeśli pogoda dopisze, to miód będzie bardzo wyjątkowy. W tym roku kwiecień i maj był na tyle pogodny, ciepły i bezdeszczowy, że pszczoły wykorzystały wszystkie dostępne źródła nektaru tworząc unikatowy miód wielokwiatowy. Dodatkowo Szczecin i okolice sprzyjają swoim mikroklimatem długo utrzymując odpowiednią wilgotność powietrza. To jak wiadomo, sprzyja kwiatom wydzielać dłużej nektar aby zwabić pracowite pszczoły.

Masowe ginięcie pszczół

Jest to najlepszy filmik pokazujący z czym walczy dziś pszczoła miodna. Masowe ginięcie pszczół wynika niestety przynajmniej w połowie z działalności człowieka. Jeśli lubisz miód to obejrzyj – i zacznij działać ( nie używaj chemii w ogrodzie, zostaw dzikie miejsce z kwiatami miododajnymi, wspieraj eko inicjatywy).